Październik 2021

Podcinamy wędzidełko, było strasznie. Mama mnie trzymała a Pan chirurg przeciął błonkę, bardzo bolało. Po podcięciu wędzidełka brak poprawy. Jestem coraz bardziej słaba, mam napady co 30 minut cały czas, rodzice jeszcze nie wiedzą, że to napady padaczkowe. Czekamy na wizytę u neurologa. Moje postępy znikają, a wyniki krwi są coraz gorsze. Mam już trzy miesiące a jeszcze się nie uśmiecham.