4 listopada 2021

Neurolog widział film z niepokojącymi objawami stwierdził, że to nie jest groźne, film był nie miarodajny, nie obrazował odpowiednio problemu. Wracamy do domu z diagnozą refluksu i zaleceniami postępowania jak przy w.w. mamy skierowanie na oddział gastroenterologiczny. Mama cały czas dzwoni do lekarzy, szuka publikacji i podpowiedzi na forach. Po kilku dniach zdesperowana wrzuca filmik na jedną z grup internetowych. Wnioski są jedne, należy zrobić EEG. Pani technik widząc powagę sytuacji przyśpieszyła opis badania, był po dwóch dniach. Pani neurolog w weekend napisała do mamy sms, że mamy być u niej w poniedziałek.